Wacikowy Blog

zampacz asked: TY, W OGÓLE TO CO TO MA BYĆ, CZEMU NIC NIE PISZESZ

Nie mam czasu ani nie mam o czym pisać, a co?


Only 14 days left to pay what you want for the Humble Frozen Synapse Bundle! http://t.co/15jRLPz1 via @Humble


My Amiga is trolling me, i press every switch to change mode to 1 MB, One game worked but crashed, the rest still want to have 1 MB.


Wow, work on #Xenyte goes REALLY fast :o


I think i will start on doing first enemy for Xenyte, oh and also done Water and Lava so you have place to drown and burn :D


Oh yeah and also our project is called Xenyte, will draw logo soon.


Recenzja - Wipeout HD Fury


(Nie, nie dało się zrobić tego mniejszego)

 Zapewne każdy z was wie o “niedawnych” atakach na Sony, przez co PSN musiał być wyłączony przez… długi czas. W ramach rekompensaty Sony postanowiło dać każdemu dwie (z pięciu do wyboru) gry, i darmowy miesiąc PS+.

Wziąłem Wipeouta HD z dodatkiem Fury i Dead Nation. (O nim pózniej).

No więc, Wipeout HD przedstawia się tak - Jest rok 20jakiśtam, na całym świecie są organizowane wyścigi wozów unoszących się nad ziemią i z napędem nadprzestrzennym (Chyba, w każdym razie wyciągają około 5000 km/s w sekunde). TY uczestniczysz w takim wyścigu.

Co prawda gra fabuły żadnej nie ma, co jest dobre bo ścigałki powinny polegać na ściganiu się, a nie Cut-scenkach.

Pierwsze co widzimy po odpaleniu gry, to ładne, czyste, sterylne i białe (w przypadku HD) lub Czarne, Mhroczne i Brudne (W przypadku Fury) Menu (Gra ma fajny bajer, można zmieniać styl Main Menu w opcjach)

Singleplayer składa się z serii “zawodów”, w każdym jest po kilkanaście wyścigów różnego typu, aby przejść do następnych zawodów, musimy oczywiście wygrać wszystkie (no dobra, nie wszystkie, ale i tak…) Są różne tryby wyścigów, od zwykłego Race, Time Trial do już bardziej wyrafinowanych takich jak Exteremination , Zone czy Detonator. Dwa ostatnie zasługują na troche uwagi, ponieważ są dość oryginalne. Zone polega po prostu na jechaniu, ale, co chwile przyśpieszamy i przechodzimy do następnego “Speed Zone”, przy tym również zmieniają się kolory trasy (sam tor też reaguje na muzykę która aktualnie nam przygrywa), ogólnie chodzi tu o to by jechać jak najszybciej, zdobyć jak najwięcej punktów i przechodzić z strefy do strefy). Detonator to odmiana Zone, tyle że tu, nasz wóz sam jedzie i ma wbudowany karabin maszynowy, a na naszej drodze są postawione miny, też musimy zdobywać punkty, tyle że tu zdobywamy je rozwalając owe miny, przy okazji skaczemy też między strefami prędkości przez co jest coraz trudniej.

Wspominałem bronie oraz tryb Extereminator (Czy Dominator, nie pamiętam dokładnie), tak, ta gra ma rozstawione power-upy na torze, takie jak, właśnie bronie, czy tymczasowe przyśpieszenie.

A właśnie, czym się w grze jeździ? No więc, gra ma ogrom wozów, od innych “teamów”, każdy ma swój własny styl, własne wozy i historie. Są to następująco:

 FEISAR
Qirex-rd
Piranha Advancements
AG-Systems
Triakis
Goteki 45 
EG.X Technologies
Assegai Developements  ( <3 )
Mirage
Harimau
Auricom
Icaras

Za jeżdżenie wozami któregoś teamu, dostajemy “Loyality Points” które odblokowywują nam nowe malowania wozu.

Wozów są też dwa typy, starszy model i nowszy model, praktycznie niczym się nie różnią, poza wyglądem i małymi zmianami w statystykach.

No i to chyba tyle, gra jest zdecydowanie jedną z lepszych w jaką grałem, nie jest zbyt łatwa, ale aż tak trudna też nie jest, no i ma świetną muzykę (O czym możecie się przekonać uruchamiając widget na początku posta) wystawiam jej ocenę -

9/10 

A teraz wsiadajcie do swoich futurystycznych wozów, i pędźcie prędkościami ponadświetlnymi w turnieju Wipeout!


Terraria

Mam odświeżyć bloga? Ale jak to? Nie wiem czy dam radę, ale okay, thumbs up, let’s do this.

Bloga trzeba odświeżyć, więc dziś wam powiem nieco o grze o dźwięcznej nazwie Terraria, zauważyliście że ostatnio (Czyt. po wyjściu Minecrafta w 2009 r.) jest moda na Sandboxy, szczególnie nastawione na kopanie? No własnie, niektórzy mówią że Terraria to klon Minecrafta, w końcu też sandbox, i też tam jest kopanie, ale… to nie to samo, Terraria to całkiem inna liga, zasady niby te same: Wybieramy wielkość świata, Mały, Duży i Bardzo Duży… i tu dodam, twórcy jak i gra w tym momencie BARDZO oszukują, nie ma małego czy dużego świata, tu jest tylko  Wielki, Ogromny i NIESKOŃCZONY (Ja jeszcze końca takowego nie widziałem), po stworzeniu świata i trafieniu to Terrari (tak się nazywa kraina w której się toczy “akcja” gry) Dostajemy kilka narzędzi z brązu na start, ścinamy kilka drzewek albo wykopujemy trochę kamyka, budujemy domek, i dalej róbta co chceta. Ale tradycyjnie, po przyjściu nocy, pojawiają się potworki, tyle że tu nie ma z trzech creeperów, 2 szkieletów i pająka, tutaj są HORDY, dosłownie hordy przeciwników atakujących w nocy nas, jak i nasze domostwo, oczywiście wypada się przed nimi obronić, i tu przechodzimy do kwestii itemów, których jest też ogromna ilość zaczynając na jakichś meblach, zwykłych narzędziach, ścianach a kończąc na broniach takich jak Miecz Świetlny, Karabin strzelający gwiazdami czy “Ball’o’Hurt” czyli ogromna kula na ogromnym łańcuchu. Ale, co robimy gdy wstanie kolejny nowy dzień, a my nie wiemy co robić? Oczywiście nadal możemy grzebać się w ziemi albo rozbudowywać dalej domek, aby wprowadziły się do niego NPC… tak, powiedziałem NPC, w tej grze mamy takie osoby jak Driada, Handlarz, Krasnolud “Pan specjalista od piwa i materiałów wybuchowych”, Handlarz Bronią czy Pielęgniarka, NPCe potrzebują tylko stołu, krzesła i pokoju aby się do nas wprowadzić, a wprowadzają się na zawsze (No dobra, dopóki nie zginą, ale potem i tak wrócą… kiedyś.). Możemy też zająć się główną atrakcją gry, czyli Eksploracją, gra ma dużo “Biomów” na powierzchni, takich jak Corruption, Pustynia Czy Dżungla, ale prawdziwa zabawa, zaczyna się dopiero POD ziemią. W grze jest powsadzanie tyle rzeczy, że nie sposób ich wszystkich odkryć naraz (Nie tak jak Minecraft, gdzie po pół godziny grania stałem się chodzącą encyklopedią.) Pod ziemią znajdziemy nowe niebezpieczeństwa, nowe potwory, nowe “obszary” a przy odrobinie (nie)szczęścia obudzimy nawet Bossa, tak, ta gra ma bossów, wielkich, złych, z ogromną ilością HP bossów. Ta gra po prostu ma rozmach, epicki rozmach, każdy fan sandboxów znajdzie w niej coś dla siebie, na prawdę, gra ma ogrom rzeczy do robienia, i odkrywania, na dodatek że często wychodzą nowe aktualizacje, które dodają ogromne ilości nowych rzeczy, polecam tą grę każdemu, dosłownie każdemu. Gra jest dostępna na platformie Steam, kosztuje 10 Euro i waży tylko 16 mega, więc czemu nie spróbować?

Moja ocena dla tej gry to 10+/10. Tak, Ta gra jest tak dobra że wyszła poza skalę.



Już niedługo. For Science, you monster.


Kupiłem niedawno Terrarię i P0rtala 2, spodziewajcie się czegoś. Odkopałem też pare starych i ciekawych rzeczy więc… Blog, gogogo :3


13
To Tumblr, Love PixelUnion

We're updating Fluid!

Soon, we'll be updating the look and feel of this theme. Read about the changes here. You can easily turn off this notification in the theme customization panel.

Close